Za oknem ciemna zapada noc, bo słońca blask zgasł wnet ponuro gwiazdy miasta świecą w oddali, srebrzysty księżyc na niebie góruje... a ja z Tobą się w miasto wpatruję. I choć w bezładzie kończymy dzień miniony nic nie zdoła zniszczyć tej chwili, bo gdy serce przy sercu tak mocno bije tej miłości nic nie zgasi, nic nas nie zabije.